Wyszli na ulicę, bo nie chcą wytwórni mas bitumicznych

W piątek punktualnie o godzinie 15 rozpoczął się protest mieszkańców Korytowa. W ten sposób chcieli po raz kolejny pokazać swoje niezadowolenie dotyczące powstania na terenie gminy wytwórni mas bitumicznych. 1 września na spotkaniu z szefem Machpolu było ponad sto osób. Będziemy protestować do skutku, mówi jedna z mieszkanek gminy. Chcemy, by Andrzej Machulski szef Machpolu zrezygnował ze swoich planów, mówi Magdalena Fila. Ludzie boją się, że produkcja mogłaby wpłynąć niekorzystnie na ich zdrowie. Szef Machpolu jest innego zdania. W jego opinii nie ma zagrożenia.

Reklama