Wszystkim dobrych ARTwakacji!

Nastały czasy, gdzie wakacje pachną defetyzmem politycznym!
Na barykady sztuki nikt się dziś nie wybiera…
Bo idzie fala ciepła, więc warto stopy chłodzić częściej, niż włączać telewizor…
A tam, zamiast przyziemnych sztuk wszelkich zarybianie, bełkot niezrozumiałych napięć występujący pomiędzy Polską A, a Polską B…

Gdzie prawda?

Tam gdzie mój ogródek, bo tu jest PIĘKNO.
On pięknieje…
Pod każdą kropelką wody, co życie w rabaty me wlewa.

Lecz niech nikt się nie waży chwalić mym pięknem – niech użytku z tego nie robi – dla korzyści niecnych!!!
A Polska A i Polska B jest nasza! Choć ja należę do Polski Ż, o przepraszam XYZ…
O kurcze!
Już sam nie wiem?

Miłych Wakacji

Reklama