Czy ktoś widział się z Czasem?

Wieczorem spotkałem się z Czasem, teraz głowa mnie boli!
Pytałem go o to… i to (tamto też)… a on z przekąsem odpowiadał.
Wiem, że nie jestem jedynym – który pytał.
To i uprzejmości po tysiącach wypowiadanych słowach – takich samych – nie oczekiwałem.

Oj boli głowa!

Zastanawiając się nad tym, co mi powiedział. – Wiem!
Jak niewiele osób pyta!
Więc nigdy odpowiedzi na NIC nie dostaną.
Nie dostrzegą najważniejszej sprawy!

Oj boli głowa!

I nie maślanka ulgę przynieść może.
Czysta woda – też – jej nie da!
…Pytajcie Czas o wszystko!
By świeczek nie palić bez zrozumienia!

Reklama

Komentowanie jest wyłączone