Muzyka łagodzi obyczaje

W mojej pracy piątek to najgorszy dzień. Najwięcej rzeczy do zrobienia, najwięcej materiałów do przygotowania. A czas płynie wyjątkowo szybko. Ludzie biegają, głośno dyskutują, wkurzają się jedni na drugich.

A ja dziś postanowiłam odciąć się od tego zamieszania. Założyłam na uszy słuchawki i bardzo głośno – tak, żeby nie słyszeć odgłosów z zewnątrz – włączyłam sobie muzykę z filmu Broken Flowers. Jestem właśnie przy nagraniu Tell Me Now So I Know Holly Golightly.

Zrelaksowana i pozytywnie nastrojona uśmiecham się do tych biegających. Chyba mają mnie za wariatkę, ale jakoś mam to w nosie :-)

Reklama

Komentowanie jest wyłączone