Samochód w Stawie na Rudzie

Udział w przestępstwie lub próba wyłudzenia ubezpieczenia. To dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny, dla których samochód marki Toyota został zatopiony w centrum Żyrardowa w stawie na Rudzie.

Dach samochodu ukazał się oczom mieszkańców Żyrardowa wczoraj, kiedy jak co roku o tej porze rozpoczęło się spuszczanie wody ze stawu. Natychmiast została powiadomiona policja i straż. Auto musiało spoczywać na dnie stawy co najmniej kilka miesięcy na co wskazuje muł i brud, który tak oblepił samochód, ze trudno było rozpoznać i kolor i markę. Na szczęście w aucie nie zostały znalezione żadne zwłoki. Jak ustalili policjanci samochód Toyota Carina, był zgłoszony jako skradziony w Żyrardowie i poszukiwany. W tej sytuacji można rozważać dwa scenariusze wydarzeń, mówi rzeczniczka żyrardowskiej policji Edyta Marczewska. -Albo jadący samochodem złamali prawo, lub dokonali przestępstwa, ktoś widział samochód i musieli się go pozbyć, albo była to próba wyłudzenia ubezpieczenia- mówi Marczewska.

To jednak tylko wstępne wnioski. Przyczyny znalezienia się samochodu w Stawie przy ruchliwej drodze nr 719, zostaną ustalone w trakcie śledztwa.

Reklama