Zakłady śmieciowe niemile widziane w Sochaczewie

Sochaczewianie nie chcą firm zajmujących się obiorem nieczystości lub wykorzystywaniem ich. Kolejna próba uchwalenia Planu Gospodarki Odpadami, w którym przewidziano miejsce dla takich inwestycji, nie powiodła się.

Wywóz nieczystości, sortownia odpadów, kompostownia, czy produkcja substancji wzbogacających glebę. M.in. firmy zajmujące się takimi rzeczami chciały zainwestować w Sochaczewie. Teoretycznie, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ich działalność mogłaby być prowadzona, za każdym razem jednak, kiedy pojawiał się inwestor, zaczynały się też protesty mieszkańców. W efekcie do tej pory nikomu nie udało się w mieście zrobić interesu na śmieciach. Wszystko wskazuje też na to, że nie prędko sytuacja się zmieni. Z zamiaru inwestowania w gospodarkę odpadami wycofali się kolejni przedsiębiorcy, a radni nie chcą nawet przyjąć Planu Gospodarki Odpadami, który przewiduje taki rodzaj działalności na terenie byłego Chemitexu oraz przy ul. Żyrardowskiej.

Reklama