Kupowanie gazety po szwajcarsku

Dzis rano w kiosku…

-Dzien dobry. Jak sie Pani miewa?

-Dzien dobry, dziekuje, dobrze a Pan?

-Dziekuje, rowniez dobrze. Poprosze dzisiejsza gazete..

-Oczywiscie, 2 franki 20, prosze byc tak dobrym….

-Prosze. (i odbierajac z rak Pani Kioskarki gazete, dorzucam niezbedne: Dziekuje)

-Dziekuje, prosze (wreczajac mi gazete i reszte z pieciu frankow)

-Dziekuje, zycze milego dnia

-Dziekuje, ze wzajemnoscia

-Dziekuje, do widzenia

-Dziekuje , do widzenia.

Bedac tak zaabsorbowany dziekowaniem i proszeniem, w samochodzie zorientowalem sie …ze zostawilem upragniona gazete na ladzie. Wiec wracam do kiosku.

-Przepraszam, zapomnialem wziac gazete..

-Ach, oczywiscie, prosze (znow wrecza mi ta gazete)

-Dziekuje

-Bardzo prosze, milego dnia

-Dziekuje , ze wzajemnoscia

-Dziekuje, do widzenia

-Dziekuje (juz sam nie wiem za co)

Reklama

Komentowanie jest wyłączone