Sąsiedzie bądź czujny!

 

-Musimy być czujni- mówi sołtys wsi Kamionka Zuzanna Szulik. -Nie panikujemy jednak trzeba uważać- dodaje Zuzanna Szulik. Jak podkreśla są ku temu podstawy. Jak mówi wiosną 2010 roku na osiedlu Marii Konopnickiej w Kamionce nieznani sprawcy w nocy z podwórka wyprowadzili luksusowe auto. Wykorzystali sen właścicieli posesji. Od tamtej pory był spokój aż do czasu. W tym roku wiosną znowu zaczęło się dziać coś niepokojącego w domu kolejnych sąsiadów. Jak twierdzą oni także w porę wypłoszyli człowieka który wszedł nieproszony nocą do ich domu, ukradł jednak ubranie, kurtkę i dokumenty. Wszedł do domu przez garaż. Naprzeciwko domu sołtys Kamionki znajduje się niezamieszkana posesja, która jak twierdzi Zuzanna Szulik także stała się dobrym łupem dla złodziei. -Było to między 31 października tego roku a 1 listopada . W nocy ktoś wszedł do tego domu i wyniósł grzejniki, najprawdopodobniej także został spłoszony, bo po drodze zostawił swój łup. Pozostały jednak naruszone, oberwane drzwi. Jeszcze wcześniej ktoś zdewastował nowy przystanek. -Nie czujemy się bezpieczni- dodaje sołtys wsi Kamionka. Jesteśmy czujni, w nocy często obserwujemy teren, zwłaszcza, że na naszym osiedlu jest ciemno, brakuje latarni. Pytana przez naszą redakcję o napady do domów na terenie gminy Radziejowice rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie Anna Rabas -Szarska uspokaja. Mówi o ostatnich dwóch przypadkach, zdarzeniach na terenie gminy Radziejowice. Do jednego zdarzenia doszło rano, około godziny 7.40, ósmego listopada w miejscowości Radziejowice Parcela. Na teren posesji wszedł nieproszony gość z pomieszczenia gospodarskiego i ukradł biżuterię o wartości blisko 2600 złotych. Dzień wcześniej w tej samej miejscowości doszło do kradzieży paliwa. Zdaniem rzeczniczki KPP w Żyrardowie na razie nie ma przesłanek do obaw. Mieszkańcy proszą jednak o częstsze niż zwykle patrole w ich miejscowościach i sami są wyjątkowo czujni. Podobnie było ponad rok temu na terenie gminy Żabia Wola, gdzie dochodziło do kradzieży luksusowych aut, świadomość ludzi, zabezpieczenia i wzajemna pomoc, współpraca spowodowały zapewne zniknięcie uciążliwych złodziei i co za tym idzie doskwierającego w ówczesnym czasie braku poczucia bezpieczeństwa. jn

Reklama