Kabaret Czwarta Fala bierze wszystko na ZAK-u

Tym razem publiczność i dziennikarze w finale festiwalu ZAK byli wyjątkowo zgodni. Tym samym Kabaret Czwarta Fala z Kielc wyjeżdża z Żyrardowa z dwiema statuetkami zarówno dziennikarskiego „Hulki” jak i Grand Prix oraz nagrody publiczności „Bałwanka”. Trzej panowie z Kielc otrzymali też nagrodę pieniężną w wysokości 2,5 tys zł. Podobnie jak w piątek z kabaretem Czwarta Fala w  finale  dzielnie walczył Paweł Pałaszewski ze Szprotawy naśladujący głosy znanych postaci życia publicznego, ale skecze K4F (Czwartej Fali) z księdzem Mateuszem i Bogusiem (tu świetni w roli ks Mateusza -Damian Lebieda i kościelnego Bogusia -Mateusz Lewkowicz) oraz trzema „Zgredami” na konkursie talentów, sprawiły że kabaret stał się bezkonkurencyjny. W efekcie na żyrardowskim ZAK-u (Zimowej Akcji Kabaretowej) K4F pokonał Tiruriru z Zielonej Góry oraz człowieka orkiestrę, wydobywającego odgłosy Tybetu z odkurzacza i grającego na kiełbasach- Ścibora Szpaka. W sobotni wieczór zebrani w Centrum Kultury mogli obejrzeć też fantastyczne skecze w wykonaniu gwiazdy wieczoru Kabaretu Słuchajcie. Jeden z jego członków, Jarek Marek Sobański poprowadził konkurs i sobotni wieczór.

Reklama