Trzeci wiadukt w Żyrardowie?

Jest szansa na rozładowanie korków w Żyrardowie i Międzyborowie. Panaceum na to może być trzeci wiadukt drogowy na torami PKP na granicy obu miejscowości.

Co do tego, że trzeci wiadukt w Żyrardowie i przeprawa w Międzyborowie jest potrzebna nikt nie ma wątpliwości. Już dziś mamy korki w Żyrardowie, na przejazd przez tory trzeba też długo czekać w Międzyborowie. -Sytuacja w tej chwili jest już trudna do przyzwyczajenia i zaakceptowania, zauważa wójt Jaktorowa Maciej Śliwerski. Dodaje też, że po przebudowie torowisk i modernizacji odcinka kolejowego Skierniewice- Warszawa, oraz zwiększeniu ruchu na tym odcinku, będzie jeszcze gorzej. Prawdziwe utrudnienia zaczną się, kiedy przejazd w Międzyborowie zostanie zlikwidowany. Będzie to kłopot nie tylko dla mieszkańców gminy Jaktorów, ale i Żyrardowa. Szczególnie boleśnie odczują to mieszkańcy północnej i Wschodniej części miasta, którzy skracają sobie drogę do Warszawy czy Grodziska mazowieckiego przez Międzyborów.

To dlatego w czwartek ( 24 maja) wieczorem radni Żyrardowa podjęli decyzję w sprawie pomocy samorządów przy budowie nowego wiaduktu, który miałby zostać zlokalizowany na granicy Żyrardowa i Międzyborowa. Szansa na to jest, mówi prezydent Żyrardowa Andrzej Wilk. -To iskierka nadziei, ale być może uda się pozyskać fundusze na taki cel z kilku instytucji, wyjaśnia prezydent. To dlatego żyrardowscy radni, a wcześniej radni gminy Jaktorów dali zielone światło dla tej inwestycji. To zielone światło to zgoda na ewentualną pomoc finansową w postaci wybudowania dróg dojazdowych, czy wykupu fragmentów działek.

Inwestycja nie jest przesądzona. Gdyby jednak doszła do skutku, rozpoczęłaby się najwcześniej w 2014 roku. /AW

 

Reklama