A2 powinna być przejezdna od czwartku 7 czerwca

Jeszcze w środę, najpóźniej w czwartek (7.06) rano ostatni odcinek C autostrady A2, zostanie oddany do użytku, a Warszawa zostanie połączona autostradą z Cork w Irlandii. Choć niektóre odcinki między Łodzią a Warszawą uzyskały jedynie status przejezdności, żaden nie zostanie po Euro 2012 zamknięty dla ruchu samochodów, zapewnia Urszula Nelken z GDDKiA.

Na odcinku C Autostrady A2 trwają już ostatnie prace wykończeniowe, m.in. przy porządkowaniu poboczy, pracach odwodnieniowych, montażu barier dzwiękochłonnych czy zamiataniu ale też ostatnie prace odbiorowe, tak by już wieczorem, najpóźniej jutro rano autostrada między Łodzią a Warszawą była przejezdna. To oznacza dokładnie tyle, że przejazd drogą będzie bezpieczny, ale zostanie jeszcze spory zakres prac do dokończenia. Może nie być urządzonych stref zieleni, kompletu wjazdów i zjazdów (nie będzie gotowy węzeł w Wiskitkach) może też brakować jeszcze ekranów i wszystkich elementów ogrodzeń. Pocieszające jednak, że choć na łódzkim odcinku A nie ma ostatniej warstwy asfaltu, autostrada nie zostanie zamknięta po EURO 2012. Jak zapewnia Urszula Nelken rzeczniczka GDDKiA, nawet w czasie układania ostatniej warstwy asfaltu, będą co najwyżej ograniczenia w ruchu i zwężenia jezdni. Jedynym poważnym ograniczeniem jest pozwolenie na użytkowanie odcinka A tylko dla samochodów osobowych. Tiry wjadą na cały odcinek A dwójki dopiero po ułożeniu warstwy ścieralnej, zapewnia Urszula Nelken./AW

Reklama