Kto naprawi ponad 10 km dróg przy A2 i obwodnicy?

Gminy sąsiadujące z budowami obwodnicy Żyrardowa i autostrady A2 odcinka C biją na alarm. Ponad 10 km dróg lokalnych zniszczonych w trakcie obu budów nadal czeka na naprawę. Czy samorządy zostaną same z problemem?

Sytuacja na pewno nie jest łatwa. Z jednej strony mamy zniszczone lokalne drogi i uzasadnione żądania gmin i powiatu, z drugiej kolejnego wykonawcę, który szkody wyrządził w niewielkim procencie. Stąd kuriozum. Samorządy zwracają się w sprawie napraw do GDDKiA, GDDKiA odsyła roszczenia do wykonawcy, który ma stosowne zapisy w umowie, wykonawca oświadcza, że naprawi szkody, ale te które powstały na skutek działań jego firmy. Problem w tym, że obie inwestycje trwają od ponad dwu lat a wykonawca jest odpowiedzialny za całość prac od kilku miesięcy, wcześniejsze firmy bowiem upadły. Mapa zniszczeń Bogl a Krysl zatem nie zgadza się i nie może zgodzić się z roszczeniami gminy no i koło się zamyka.

To nie oznacza, że Bogl a Krysl uchyla się od odpowiedzialności. Wykonawca obu inwestycji porozumiał się z miastem Żyrardów, gdzie naprawił jedną drogę i wybudował fragment innej w ramach rekompensaty za zniszczenia. Niestety jest to jedyny samorząd i najmniej dotknięty inwestycją, bo obie przebiegają przez teren gminy Wiskitki i częściowo Radziejowice.

Gminy ze zniszczonymi drogami nie są jednak w sytuacji bez wyjścia, jeśli po zakończeniu inwestycji drogi nie zostaną naprawione, samorządy skierują sprawę na drogę sądową./Anna Wrzesień

Reklama