Coraz chłodniej. Noclegownia w Oryszewie czeka

Jedyna noclegownia, dom dla bezdomnych i samotnych w Oryszewie pod Żyrardowem ma już komplet osób. Zarządca domu, jednak zapewnia, że nie odmówi nikomu, kto będzie potrzebował noclegu czy schronienia w czasie mrozów.

Dwieście dwanaście osób, jest w stanie przyjąć Monar- Markot w Oryszewie, czyli dom dla osób wykluczonych społecznie z Mazowsza Zachodniego. I na dziś właściwie w domu jest już komplet osób, przyznaje Tomasz Lasecki, pracownik socjalny w Oryszewie. Tak jak w latach ubiegłych jednak dom nie odmawia schronienia nikomu.

-Staramy się dostawiać dodatkowe łóżka lub przygotowywać dodatkową pościel, tak by nie zabrakło miejsca dla nikogo- zapewnia Lasecki.

A w ostateczności w stołówce, interwencyjnie można przygotować jeszcze co najmniej 30 posłań. Poza tym dom współpracuje z noclegowniami warszawskimi, więc w razie potrzeby potrzebujący są lokowani w różnych domach.

Dom Markot- Monar w Oryszewie jest czynny przez całą dobę i zapewnia pełne wyżywienie. Zadzwonić z prośbą o pomoc może każdy, nie tylko służby miejskie czy policja. Nr tel 46 855 32 45.

W ostatnim tygodniu z wychłodzenia zmarł około 60 letni mężczyzna w gminie Iłów (powiat sochaczewski). Najpierw utknął samochodem w zaspie, potem wpadł do stawu, gdzie zamarzł. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, informuje policja w Sochaczewie. Tylko w ciągu ostatniej doby policja w Żyrardowie trzykrotnie interweniowała w sprawie śpiących, nietrzeźwych na mrozie. Wszyscy zostali odwiezieni do domu, lub przetrzymani na komendzie do wytrzeźwienia./Anna Wrzesień

 

Reklama