Czarne chmury nad Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie

Nad Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie zbierają się czarne chmury. Placówka z roku na rok ma coraz mniejszy budżet, tymczasem budynki, tabor i tory czekają na konserwację i inwestycje.

fot. Muzeum Kolei Wąskotorowej

Plaga kradzieży torów na odcinkach przebiegających przez las, konieczność wyremontowania taboru, przeglądy techniczne i naprawa torowiska. Tylko te wydatki powodują, że dyrektor Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie Marek Belczyk zaczyna niepokoić się o przyszłość Muzeum. Tymczasem, aby Muzeum mogło istnieć konieczny jest rozwój i inwestycje. Ratunkiem mogłyby być lekcje muzealne w jednym z pustych i zniszczonych budynków oraz nowa ścieżka rowerowa. Problem w tym, że ktoś musi wyremontować obiekt i zainwestować w ścieżkę. Wstępnie deklarację pomocy złożył burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki, ale pod warunkiem, że porozumie się z wiejskim gminami w sprawie ścieżki i pozyska pieniądze na remont budynku.

Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie istnieje od 25 lat. Na terenie Muzeum znajduje się blisko 150 eksponatów. Kolejką wąskotorową można w sezonie letnim dojechać do Tułowic w Puszczy Kampinoskiej.

Reklama