Elektryczne cuda na Torze Kolarskim w Żyrardowie

Najnowszy fabryczny model samochodu elektrycznego Nissana model LEAF, RE-VOLT- pruszkowskie cudo, łączące przyjemność jazdy samochodem i motocyklem czy samochody elektryczne pasjonatów przerobione z samochodów spalinowych. W Żyrardowie trwa dwudniowy Zlot Pojazdów Elektrycznych.

Pojazdy można oglądać na Torze Kolarskim w sobotę i niedzielę od 9- 18.00. Trzeba wykazać sporo ostrożności, bo napędzanych elektrycznie samochodów, motocykli, skuterów i rowerów nie słychać. Jedyny słyszalny dźwięk to tarcie opon po nierównej nawierzchni. -To jedna z ich głównych zalet, ale nie jedyna- przekonują producenci. Pojazdy nie emitują szkodliwych spalin, nie zanieczyszczają środowiska, nie emitują dodatkowo ciepła. -Napęd elektryczny jest do tego stopnia sprawny, że aby aby ogrzać kabinę pojazdu trzeba zamontować dodatkowo generator ciepła- mówi Maciej Kwiatkowski prezentujący pruszkowskiego RE-VOLT-a.

Pojazdy elektryczne nadal są stosunkowo drogie. Trzykołowy RE-VOLT z Pruszkowa, osiągający prędkość do 90 km/h kosztuje około 60 tys zł. Za to zakup może osłodzić koszt podróży, bo pokonanie 100 km może kosztować około 5 zł. Pojazd jest dedykowany głównie kierowcom jeżdżącym po mieście i pokonującym niewielkie odległości. Ładowanie akumulatora za pomocą zwykłej wtyczki trwa około 6 godzin.

W Żyrardowie można też było zobaczyć NISSANA LEAF, najnowszy model samochodu elektrycznego tego producenta. Zewnętrznie auto nie różni się od swoich spalinowych wersji tej klasy. Jest za to lżejszy, ekologiczny i zdecydowanie droższy. Jego podstawowy model ma kosztować od 126 tys zł. Za to z naładowanym akumulatorem będzie można przejechać prawie 200 km.

Odwiedzający Tor Kolarski mogą wypróbować pojazdy elektryczne./ Anna Wrzesień

Reklama