Napad na zakład fotograficzny w Żyrardowie

Około 17.00 w piątek (27 września) młody mężczyzna wszedł do zakładu fotograficznego z nożem i zażądał wydania pieniędzy. Dzięki szybkiemu zgłoszeniu już w kilka minut po napadzie był w rękach Policji.

SONY DSC

Wszystko wyglądało jak scena z filmu. Młody mężczyzna wszedł do zakładu fotograficznego przy ul. Łukasińskiego i grożąc nożem zażądał wydania pieniędzy.   Pracownik zakładu jednak nie przestraszył się a między mężczyznami wywiązała się ostra wymiana słów i zamieszanie. Po chwili napastnik nerwowo wybiegł z zakładu. Jednak droga jego ucieczki nie była zbyt długa. Poinformowana w międzyczasie Policja przez przypadkową osobę, która widziała co się dzieje w zakładzie była już w okolicy. Znajdujący się na drugim końcu miasta policjanci natychmiast udali się w kierunku ul. Łukasińskiego. Funkcjonariusze od razu skojarzyli uciekającego mężczyznę z zajściem. Ruszyli za nim w pościg i już po chwili sprawca rozboju był w rękach policjantów. Mężczyzna został obezwładniony, sprawdzony i zatrzymany, a następnie przewieziony do komendy na ul. Chopina. Najbliższą noc spędzi w policyjnym areszcie, a o jego najbliższej przyszłości zdecyduje Sąd.

Napastnikiem okazał się 32-letni mieszkaniec Żyrardowa. Mężczyzna był już wcześniej notowany w kartotekach policyjnych. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Na uznanie zasługuję właściwa postawa obywatelska osoby, która widząc z zewnątrz zajście zadzwoniła na nr alarmowy- zauważa Policja. Gdyby nie tak szybki przepływ informacji mężczyzna mógłby uciec lub wyrządzić gorsze szkody.

 sierż. Aleksandra Calik

Rzecznik Prasowy KPP w Żyrardowie

 

Reklama