Żyrardowskie przedszkola bez zajęć dodatkowych

Żyrardowskie przedszkolaki nie mają zajęć dodatkowych. Od września prowadzona jest tylko rytmika, przy czym w części przedszkoli zajmują się nią wolontariusze.

SONY DSC

Jeśli rodzice nie dogadają się i nie zapłacą sami za lekcje języka angielskiego czy zajęcia komputerowe, w ogóle ich nie będzie. Zdaniem wice prezydenta Żyrardowa Grzegorza Obłękowskiego, za taki stan rzeczy odpowiedzialne jest Ministerstwo Edukacji Narodowej, którego decyzja o przedszkolach za złotówkę cyt: „obcięła wszystkie zajęcia dodatkowe”.

Miasto za nie nie może zapłacić, bo reforma MEN sprawiła, że od września do grudnia ratusz musi znaleźć dodatkowo około 250 tys zł na dopłatę do przedszkoli. Tym samym miasto nie będzie w stanie wygospodarować dodatkowych pieniędzy.

Jedyne na co rodzice mogą liczyć, to obniżenie stawek za wynajem sali na zajęcia dodatkowe dla przedszkolaków./ Anna Wrzesień

Reklama