Suszarnia osadów ściekowych w Żyrardowie jednak powstanie

Żyrardów nie zrezygnuje z budowy suszarni odpadów (osadów ściekowych) przy oczyszczalni ścieków. Po nocnej burzliwej sesji zwołanej na 17 grudnia opozycji zabrakło 1 głosu, aby zablokować inwestycję wartą 12 mln zł.

Zdaniem prezydenta Andrzeja Wilka i szefów Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej to dobrze, a suszarnia powinno powstać, bo to inwestycja przyszłości. Według opozycji w Radzie Miasta Żyrardowa oraz wójta Jaktorowa Macieja Śliwerskiego to źle, bo inwestycja pociągnie wzrost opłat za ścieki nawet do kilku złotych.

Największy wzrost odczują mieszkańcy Gminy Jaktorów, którzy jako korzystający z sieci miasta Żyrardowa, ponoszą wyższe koszty. Może to być nawet 2-3 złote. Znacznie mniejsza podwyżka czeka mieszkańców Żyrardowa, którzy zapłacą dodatkowo za ścieki minimum 60 groszy.

Budowa suszarni osadów ściekowych nie jest nowym pomysłem. Jej powstanie zostało zaakceptowane kilka lat temu razem z rozbudową i modernizacją sieci kanalizacji ściekowej oraz oczyszczalni ścieków. Na tę inwestycję, jako część projektu rozbudowy sieci i modernizacji oczyszczalni ścieków PGK Żyrardów pozyskało dofinansowanie kilka lat temu. Dziś realizacja całego projektu znajduje się w końcowej fazie.

SONY DSC

Taką suszarnię ma już Grodzisk Mazowiecki, ale korzysta z niej tylko w razie potrzeby, aby nie generować dodatkowych kosztów.

Zdaniem wójta Jaktorowa Macieja Śliwerskiego, a także części radnych Rady Miasta Żyrardowa, suszarnia nie jest konieczna ani wymagana przez nikogo, dlatego to ostatni dzwonek by zatrzymać rosnące ceny za ścieki i wycofać się z inwestycji.

Gdyby tak się stało PGK Żyrardów musiałoby zwrócić część dotacji. Na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta pojawiło się wielu gości. Prócz ekspertów obu stron, kilkudziesięciu pracowników PGK Żyrardów, a także spora grupa mieszkańców miasta zainteresowana budową kanalizacji./ Anna Wrzesień

 

 

SONY DSC

 

 

Reklama