Na ratunek bocianowi. Nietypowa akcja strażaków.

 We wtorek 01 kwietnia 2014 r. ok. g. 13.04 w Czerwonej Niwie gm. Wiskitki, prawdopodobnie na skutek awarii osprzętu silnika uległ zapaleniu samochód asenizacyjny marki Volvo. Strażacy podali jeden prąd gaśniczy a po dojeździe zastępu z JRG Żyrardów dogaszono palące się elementy wyposażenia. W niespełna godzinnej akcji zaangażowanych było łącznie 15 strażaków z JRG Żyrardów, OSP Wiskitki i Aleksandrów.

SONY DSC

 Również we wtorek 01.04.2014 r. ok. 20.30 dwa zastępy ratownicze z JRG Żyrardów zostały wysłane do kolizji drogowej na ul. 1 Maja w Żyrardowie. Na skutek nieostrożności kierowca samochodu osobowego peugot najechał na wysepkę rozdzielającą pasy ruchu. Poszkodowany kierowca znajdował się na chodniku pod opieką przechodniów, przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego zajął się rannym kierowcą. Strażacy zabezpieczyli teren akcji, odłączyli akumulator a następnie uprzątnęli z jezdni pozostałości powypadkowe. Cała akcja 6 strażakom z JRG Żyrardów zajęła nieco ponad 20 minut.

Do niecodziennej akcji ratowniczej doszło w środę 02.04.2014 r. tuż przed 17.00 prezes OSP Wiskitki poinformował iż bocian w gnieździe znajdującym się przy ul. Spółdzielczej w Wiskitkach zaplątał się w sznurki i nie może się oswobodzić. Z uwagi na wysokość gnizda na miejsce wezwano drabinę samochodową z JRG Żyrardów. Podczas rozstawiania drabiny bocian oswobodził się i odleciał. Strażacy sprawdzili gniazdo i usunęli z niego pozostałe sznurki, mogące stanowić zagrożenie dla ptaka. W godzinnej akcji uczestniczyło łącznie 6 strażaków z JRG Żyrardów i OSP Wiskitki.

 W sobotę 05.04.2014 r. tuż po 9.15 przechodnie zauważyli dym wydobywający się z drewnianej komórki położonej w Żyrardowie przy ul. 1 Maja 86. Na miejsce wysłano dwa zastępy ratownicze z JRG Żyrardów. We wnętrzu palił się stojący tam tapczan oraz drewniane ściany. Pożar udało się ugasić dwoma prądami wody. Po oddymieniu pomieszczenia miejsce pożaru przekazano administratorowi budynku z PGM Żyrardów.

W niedzielę 06.04.2014 r. tuż przed g. 20 sześciu strażaków z OSP Bartniki gasiło pożar poszycia leśnego w Bartnikach przy ul. Spokojnej. Prawdopodobnie na skutek celowego podpalenia trawy pożar przeniósł się do lasu. Tylko dzięki szybkiej i ofiarnej akcji strażaków z Bartnik pożar ugaszono jednym prądem wody i skończyło się na spaleniu ok. 100 m2 poszycia.

Widać więc, że po w miarę spokojnym pod tym względem poprzednim tygodniu ilość pożarów traw ponownie wzrosła tym razem o 100 %.

Pozostałe zdarzenia to:

pożar trawy – 22 zdarzenia

pożar śmieci – 2 zdarzenia

Reklama