Uroczystość upamiętniająca Józefa Chełmońskiego w 100 rocznicę jego śmierci

 dzrewo1

W niedzielę, 6 kwietnia minęło sto lat od śmierci wybitnego polskiego twórcy, artysty z Kuklówki- Józefa Chełmońskiego. Malarz odszedł po długiej i ciężkiej chorobie w Kuklówce. Ostatnie lata swojego życia jawił się jako człowiek głęboko wierzący, dawał temu wyraz w pozostawionych po sobie dziełach. Taki też wymiar miała uroczystość upamiętnienia setnej rocznicy jego śmierci, którą uświetniła swoją obecnością Pierwsza Dama Anna Komorowska.

 d2

Mszę Świętą w intencji artysty odprawił Ordynariusz Diecezji Łowickiej Ksiądz Biskup Andrzej Franciszek Dziuba. Uroczystość zorganizowali wspólnie: Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach, Gmina Radziejowice i Powiat Żyrardowski. Honory gospodarzy pełnili: Urszula Ciężka- Wójt Gminy Radziejowice, Bogumił Mrówczyński- Dyrektor Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach, Ksiądz Waldemar Okurowski- Proboszcz Parafii pod wezwaniem Świętego Kazimierza Królewicza w Radziejowicach i Wojciech Szustakiewicz- Starosta Powiatu Żyrardowskiego.

 d3

Wedle pomysłu Bogumiła Mrówczyńskiego Dyrektora Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach powstała replika obrazu ,, Pod Twoją obronę” autorstwa Andrzeja Laska, umieszczono ją w ołtarzu głównym kościoła w Radziejowicach, w świątyni do której przychodził Chełmoński, gdzie ciągle obecny jest duch jego modlitwy- mówił podczas Mszy Świętej Biskup Andrzej Franciszek Dziuba.

 

Ksiądz Biskup poświęcił replikę. Dzieło przedstawia Matkę Boską Częstochowską uformowaną ze światła i mgły. Oryginał powstał w 1906 roku, 8 lat przed śmiercią artysty. Dzieło wraz z innymi obrazami Chełmońskiego znajduje się w Galerii Pałacu w Radziejowicach.

 

Wyjątkowy także pod względem artystycznym wyraz Mszy Świętej nadali aktorzy i muzycy: Sławomira Łozińska, Andrzej Seweryn, Jarosław Gajewski. Chór i zespól instrumentów dętych Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego pod kierunkiem Pawła Szkopa oraz Chór Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego pod kierunkiem Michała Sławeckiego.

 

 d4

-Pewnej jesienniej niedzieli 1894 roku pojechałam z moją nauczycielką panną Olgą Biernacką na mszę do Radziejowic z zamiarem spędzenia popołudnia u Państwa Krasińskich, weszłyśmy do kościoła i usiadły w pobliżu ołtarza. Obok nas klęczał na ziemi człowiek w fałdzistym brązowym płaszczu, brodaty już lekko siwiejący, wyglądał jak kwestarz franciszkański- oto fragmenty Wspomnień o Józefie Chełmońskim autorstwa Pii Górskiej w interpretacji Sławomiry Łozińskiej.

-Dobra głowa, dobra sylweta, można by go namalować. Msza dobiegała końca, organy odezwały się z chóru i ksiądz zaintonował wraz z ludem ,,Święty Boże, Święty Mocny, zmiłuj się nad nami!”. Wtenczas stało się coś dziwnego z człowiekiem ubranym w burkę, skurczył się, zmalał, zakrył twarz rękoma i zobaczyłam jak jego siwiejąca broda poczyna lekko drgać. Nie to kwestarz. Kwestarze jeżdżą po wsiach, zbierają co mogą po dworach i chatach ale nie płaczą gdy im lud zaśpiewa i nagle olśniła mnie pewność ,że ten klęczący człowiek, którego duszą targnęła polska pieśń to właśnie poeta polskości- Chełmoński. Tak było istotnie. Po wyjściu z kościoła dowiedziałam ,że artysta był na mszy a po niejakiej chwili ujrzałam wśród kolorowej ciżby człowieka w brązowym płaszczu z kapturem to Chełmoński. Stał przede mną ze swą barczystą postawą i silnie wyrzeźbioną głową złagodzoną błękitnym spojrzeniem przezroczystych oczów- mówiła Sławomira Łozińska cytując słowa uczennicy malarza.

 

– Pragniemy dziękować za dar jego obrazów ,,Wielkiego Piątku”, ,,Babiego lata”, gdzie dziewczynka ma medalik na szyi, dziękujemy za ,,Burzę”, gdzie człowiek czyni znak krzyża, za tyle znaków, które uczą nas wielkiej wrażliwości serca, otwartości- mówił Ksiądz Biskup Andrzej Franciszek Dziuba.

– Wszystko co mam z naszego dostałem nieba- to słowa zafascynowanego polską wsią Józefa Chełmońskiego- przypomniał Biskup Łowicki

 

Po Mszy Świętej mieszkańcy, samorządowcy, wszyscy zaproszeni goście przeszli na teren radziejowickiego Pałacu, by wspólnie posadzić drzewo w miejscu, w którym Chełmoński malował ,,Staw w Radziejowicach”.

 

Udział w uroczystości wzięli też przedstawiciele lokalnych szkół, uczniowie, nauczyciele, dyrektorzy placówek. Najmłodsi także symbolicznie wspólnie posadzili drzewo. Miejsce to z pewnością po latach będą odwiedzać i wspominać 6 kwietnia 2014 roku.

 

Podobne uroczystości miały miejsce w kościele w Żelechowie, gdzie na miejscowym cmentarzu spoczywa Józef Chełmoński obok przyjaciela księdza Barnaby Pełki, w rodzinnej Kuklówce oraz w Grodzisku Mazowieckim.

 

W radziejowickiej Mszy Świętej mogli uczestniczyć wierni z całego świata za sprawą bezpośredniej transmisji przez Telewizję Polonia.

 

Justyna Napierała

 

 

Reklama