PO nie chce już Wilka

Żyrardowska Platforma Obywatelska nie wystawi w najbliższych wyborach prezydenckich w Żyrardowie swojego dotychczasowego kandydata, czyli niezależnego Andrzeja Wilka. Po trwających kilka miesięcy spekulacjach jest oficjalne stanowisko PO w sprawie kandydata w jesiennych wyborach. Jest nim, a właściwie nią wieloletnia dyrektor Centrum Kultury, radna powiatowa, szefowa powiatowej PO, posłanka na Sejm RP Beata Rusinowska.

SONY DSC

fot. arch. Po ogłoszeniu wyniku wyborów 2010.

W oświadczeniu Rady Powiatowej Platformy Obywatelskiej RP czytamy, że miejscowej PO zależy na kandydaturze na urząd prezydenta miasta osoby nieuwikłanej w bieżącą walkę polityczną w mieście, co pozwoli na większe otwarcie na inne ugrupowania społeczne i polityczne w Żyrardowie, taką zaś jest w ocenie PO Beata Rusinowska. Ponadto działacze PO uznali, że miastu przyda się ponadlokalna pozycja polityczna kandydatki w regionie mazowieckim i strukturach krajowej PO RP.

 

Jako powód rezygnacji z kandydatury Andrzeja Wilka, PO podaje uwikłanie urzędującego prezydenta w brutalną walkę polityczną, która pochłania energię prezydenta i osłabia niewątpliwe sukcesy miasta.

 

Ta walka nie przynosi wartości dodanej dla Żyrardowa. Należało ją przerwać ”- czytamy w oświadczeniu.

 

Z nieoficjalnych informacji naszej redakcji wynika, że prezydent Andrzej Wilk nie zrezygnuje ze startu w najbliższych wyborach. Wystartuje z własnej listy.

To nie jedyna zmiana w żyrardowskiej PO. Troje spośród obecnych radnych Platformy Obywatelskiej Jerzy Naziębło, Robert Loppe i Anna Kozłowska w Radzie Miejskiej zakłada nowe stowarzyszenie Ruch Obywatelski Żyrardowian. Na razie radni nie składają mandatów PO, nie można jednak wykluczyć takiej ewentualności.

 

Czy PO ratując wizerunek podziałem zyska? Na to liczy. Na znaczne osłabienie liczą pozostałe partie oraz bezpartyjne stowarzyszenia kompletujące listy wyborcze. A jest ich sporo zaczynając od najpoważniejszego kandydata na urząd Dariusza Kaczanowskiego, który może liczyć nawet na 5 tysięcy głosów (blisko tyle głosów uzyskał w II turze wyborów prezydenckich 4 lata temu, tyle osób poszło też na referendum w sprawie odwołania Andrzeja Wilka). Dariusz Kaczanowski niespełna przed rokiem założył Stowarzyszenie Nowy Żyrardów.

 

Swojego kandydata, prawdopodobnie Wojciecha Jasińskiego będzie też miało Stowarzyszenie Przymierze dla Żyrardowa, powstałe przed 2 laty.

 

W grze jest też Wspólnota Żyrardowa z Mieczysławem Gabrylewiczem na czele, nowo powstałe Stowarzyszenie Żyrardów Odnowa Piotra Błażejewskiego, swoich kandydatów wystawi też miejscowy PIS, który w tej kadencji opuścili bodaj wszyscy radni miejscy i powiatowi, SLD miało wystawić Zdzisława Wilka (sam kandydat zapewniał, że nie wystartuje jeśli będzie kandydował Andrzej Wilk), jest wreszcie Twój Ruch i poseł na Sejm RP Paweł Sajak, który kilka miesięcy deklarował start w wyborach prezydenckich oraz Jarosław Komża z Żyrardów Tak Po Prostu do tej pory kandydujący bez większych sukcesów./Anna Wrzesień

Reklama