Blisko 40 wyjazdów z powodu silnego wiatru. Kronika PSP Żyrardów.

SONY DSC

Trzy zerwane dachy, runięcie konaru na przejeżdżający samochód i kilkadziesiąt powalonych drzew. Silny i porywisty wiatr wiejący w trakcie weekendu przysporzył żyrardowskim strażakom dużo pracy. Łącznie PSP wyjeżdżała do 35 interwencji w większości związanych z usuwaniem powalonych drzew. Były również zdarzenia związane z zerwanym pokryciem dachowym, tak jak to miało miejsce na dachu budynków w Mszczonowie przy ul. Północnej i Spółdzielczej oraz na jednym z budynków żyrardowskiego szpitala. Wiatr zerwał tu ok. 20 m2 pokrycia dachu i niezbędna była interwencja z użyciem drabiny samochodowej. W kilku przypadkach strażacy wzywani byli do zerwanych przewodów energetycznych. W takich przypadkach zabezpieczano teren zdarzenia przed dostępem osób postronnych i wzywano ekipy pogotowia energetycznego. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na ul. Bohaterów Warszawy w Żyrardowie. Spadający konar drzewa uderzył w przejeżdżający samochód osobowy Renault. W wyniku uderzenia zniszczona została cała karoseria, na szczęście nikomu z podróżujących pojazdem nic się nie stało.

W całym kraju odnotowano 26 osób poszkodowanych w wyniku zdarzeń wywołanych silnym wiatrem. Na terenie powiatu żyrardowskiego nie było osób poszkodowanych. Szybkie i sprawne usuwanie skutków wiejącego silnego wiatru było możliwe między innymi, dzięki ofiarnej pomocy strażaków ochotników, którzy nie bacząc na wolne dni wsiadali do swych samochodów i jechali pomagać znajomym i sąsiadom.

W poniedziałek 5 stycznia ok. g. 14 czterech strażaków z JRG Żyrardów brało udział w akcji uwalniania kaczki uwięzionej przy stawidłach zbiornika na Bielniku. Strażacy za pomocą sprzętu burzącego wydostali kaczkę ze szczeliny i wypuścili ją na teren parku miejskiego.

W czwartek 8 stycznia ok. 5.50 na ul. Sportowej w Bartnikach doszło do powstania pożaru w kotłowni budynku jednorodzinnego. W chwili przybycia na miejsce z okien piwnicy wydobywał się gęsty dym. Właściciel poinformował, że wewnątrz nie ma ludzi. Strażacy po odłączeniu zasilania elektrycznego, w aparatach oddechowych weszli do środka i jednym prądem wody ugasili płonące przedmioty. Po ugaszeniu ognia pomieszczenia przewietrzono. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia. W dwugodzinnej akcji uczestniczyło 9 strażaków z JRG Żyrardów i OSP Bartniki.

Również w czwartek 8 stycznia ok. 6.32 w Bartnikach na ul. Miodowej prawdopodobnie na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej doszło do zapalenia komory silnika samochodu osobowego Ford. Akcją gaszenia zajęli się strażacy z OSP Puszcza Mariańska i OSP Grabina. Podano jeden prąd gaśniczy i zabezpieczono teren akcji. W wyniku pożaru spaleniu uległa komora silnika oraz przód samochodu. Po całkowitym ugaszeniu ognia pojazd przekazano właścicielowi.

 W piątek 9 stycznia od g. 01.53 dwa zastępy z JRG Żyrardów zajmowały się gaszeniem pożaru w pustostanie przy ul. Okrzei w Żyrardowie. W trakcie gaszenia pożaru w jednym z pomieszczeń na I piętrze znaleziono przytomnego mężczyznę, którego ewakuowano na zewnątrz, podano mu tlen i przekazano wezwanemu na miejsce zespołowi pogotowia ratunkowego. W nie zadymionej części budynku znajdował się jeszcze jeden mężczyzna, który nie zgłaszał dolegliwości i po wyprowadzeniu na zewnątrz oddalił się z miejsca pożaru. Budynek oddymiono i przekazano policjantom.  / oprac. Piotr Grzelecki, oficer prasowy PSP Żyrardów

Reklama