Jaktorów: Protest przeciw 400 tys KV i samorządowi

Kolejną awanturą zakończyło się spotkanie mieszkańców z samorządem Jaktorowa w sprawie linii 400 tys KV. Mieszkańcy zarzucają wójtowi i radnym ukrywanie informacji w tej sprawie i działanie przeciwko nim. W poniedziałek 11 maja br odbyła się nadzwyczajna sesja w tej sprawie. Znów doszło do przepychanek i ostrej wymiany zdań.

SONY DSC

Protest mieszkańców Gminy Jaktorów przeciw linii 400 ty KV, jest już czymś więcej. Teraz jest to też walka z samorządem, który ich zdaniem zataił przed nimi informację o planowanej inwestycji.

-Jest mnóstwo ludzi takich, którzy pobrali kredyty, pobudowali się tutaj. Czyli tracimy w tym momencie swój cały majątek przez ich takie działanie – oburza się Robert Matysiak, mieszkaniec gminy Jaktorów.

-W zeszłym roku było wystawione studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, i niestety tej linii nie ma w żadnym punkcie. Wójt nas po prostu oszukał- dodaje Grzegorz Połutrenko, mieszkaniec Bud Zosinych .

Wójt Maciej Śliwerski przyznaje, że informację posiadał wcześniej, ale problem bagatelizuje.

-Rzeczywiście jakiś czas temu powinniśmy cokolwiek na ten temat powiedzieć, ale mi się wydaje że to się dobrze skończy, że ta linia nie powstanie- mówi Maciej Śliwerski.

Spokój samorządu nie udzielił się protestującym. Jeszcze zanim zaczęła się sesja doszło do szarpaniny, kiedy straż gminna przestała wpuszczać kolejnych mieszkańców na salę. Rzekomo z powodu zbyt małego pomieszczenia. Potem nie było lepiej. Wójt co prawda zapowiada, że podejmuje kroki przeciw powstaniu linii, dlatego też wynajął prawników, dzięki którym zostanie wypracowana opinia prawna a następnie samorząd wystąpi na drogę sądową w sprawie uchylenia planu.

Kłopot w tym, że Rada Gminy Jaktorów w 2013 roku pozytywnie zaopiniowała inwestycję przebiegającą przez gminę. To dlatego mieszkańcy już nie wierzą samorządowi.

-Gdyby nie inicjatywa ludzi, oddolne działania społeczeństwa gminy Jaktorów, i gmin ościennych Żabia Wola, Radziejowice, ta informacja dotycząca linii 400 tys KV nie wyszła by na światło dzienne- mówi Joanna Celuch, mieszkanka gminy Jaktorów.

-Jedynym dobrem, tego całego przedsięwzięcia jest to, że rodzi się społeczeństwo obywatelskie, my Polacy bierzemy sprawy w swoje ręce i Polska jest nasza- podsumowała Halina Zbyszyńska, mieszkanka wsi Żuków.

Na sesje mieszkańcy przywieźli symboliczny pięciometrowy słup energetyczny, przyprowadzili też taczki.

Już zebrali ponad 3 tys podpisów. Teraz zapowiadają, że rozpoczną blokady dróg.

Przeciw przebiegowi linii 400 tys KV protestują też mieszkańcy gmin Żabia Wola, Radziejowice i Grodzisk Mazowiecki. /Anna Wrzesień/ Justyna Napierała

Reklama