Grand Prix Niepodległości w Sochaczewie

Ryk silników, spaliny, hopki, tony błota, widowiskowe skoki czasem upadki. Blisko 200 zawodników z całego kraju wzięło udział 11 listopada w największych towarzyskich zawodach motocrossowych w Polsce XXVII Grand Prix Niepodległości w Sochaczewie. Wśród gwiazd pojawili się bracia Kędzierscy, Jacek Lonka, Łukasz Lonka, Konrad Dąbrowski czy trzykrotny mistrz w guadcrossie Kacper Kamiński.

SONY DSC

SONY DSC

Choć w zawodach nie ma cennych nagród, co roku na torze motocrossowym w Sochaczewie stawia się czołówka polskich zawodników. -Przyciąga ładnie położony, ciekawy tor, centrum miasta, czołowi zawodnicy i znakomita publiczność- przyznaje zawodnik Tomek Dróżdż.

Prócz mistrzów motocrossu, wśród zawodników pojawili się też czołowi zawodnicy quadcrossu, oprócz wychowanka sochaczewskiego Szaraka Kacpra Kamińskiego, Piotrek Panek, Tomek Goliński czy Artur Szebak. Znane nazwiska przyciągają amatorów, którzy próbują zmierzyć się z najlepszymi.

Sochaczewskie zawody są ostatnimi w sezonie, największymi w kraju. W tym roku odbyły się w 10 kategoriach. Najmłodsi zawodnicy mieli po 8 lat. /AW

Reklama