La Piovra

Matka nasza natura rzadzi sie swymi prawami, ktore w wiekszosci moglyby sie nam wydawac bezwzglednymi.

Jednym z narzedzi nacisku ewolucyjnego jest umiejetnosc dostosowania sie do zmieniajacego sie srodowiska, miedzy innymi dzieki silom odpornosciowym, umiejetnosci maskowania sie, no i „last but not least“, po prostu fakt bycia silniejszym.
Male rybki zjadane sa zazwyczaj przez duze ryby, z niektorymi wyjatkami do ktorych naleza wszelkie podgatunki piranii.
Aktualny rozwoj wydarzen w polskiej polityce sklania mnie do siegniecia po takie dziela jak „O powstawaniu gatunkow“ Darwina czy obserwacji malezyjskich Arthura Wallace’a. Sprobuje tam znalezc cos na temat osmiornic.

Czy male osmiorniczki dziela los malych rybek i rowniez padaja lupem duzych osmiornic?

Ostatnie dni w Polsce jednoznacznie wlasciwie potwierdzaja ta hipoteze. Z malenkich osmiorniczek, podanych w oplecionej kablami niczym glonami morskimi restauracji, wyrosla oto wielka osmiornica.

Z wloskiego zapozyczajac, „la Piovra“, jest to zwierze, ktore dzieki swym dlugim i ssacym mackom dalo obrazowa nazwe jednej z organizacji przestepczych na Polwyspie Apeninskim.
W polskim, a raczej pisowskim wydaniu, ta osmiornica zawladnela dosc brutalnie biotopem. Budowanie tej hegemonii nastepuje bardzo szybko, przy pomocy klamstw, cynicznego powtarzania polprawd i z pogwalceniem spolecznych zasad moralnych i prawnych. Trzeba przyznac, ze efekt jest spektakularny, choc mysle, dosc nietrwaly.

Nim jeszcze PiS tak naprawde zaczal (nie)rzadzic krajem, juz zwrocil na siebie uwage Europy. Jak na razie probuje jeszcze Europa dyskutowac, mysle jednak, ze nie potrwa to dlugo, a jedyna reakcja cywilizowanej czesci naszego kontynentu bedzie po prostu smiech i ostentacyjne ignorowanie. Zapewne jest trywialnym stwierdzenie, ze reputacje buduje sie dlugo, zrujnowac zas mozna ja w mig. Przypuszczam jednak, iz obecnie peczniejaca „Piovra“ reputacja sie nie przejmuje, co jest cecha charakterystyczna dla nizszych organizmow.

W kraju macki osmiornicy tez juz zaczely zdobywac i pustoszyc teren, miedzy innymi powolujac na ministra sprawiedliwosci czlowieka, ktory jest winien wielu czynow niesprawiedliwych podczas sprawowania swej pierwszej kadencji. Jednym z czynow, ktorych nie mozna temu panu udowodnic konkretnie, ale ktory wedlug mnie jest najbardziej ohydnym jego osiagnieciem, bylo zniszczenie na pare dobrych lat polskiej transplantologii. Podczas kiedy zmuszony wyrokiem sadu, przepraszal ten pan malymi brazowymi literkami na brudnozielonym tle na ekranach telewizorow, za pomowienie i probe zniszczenia reputacji lekarza kardiochirurga, setki potencjalnych biorcow umieraly nie doczekawszy zbawiennej operacji. Za te tragiczne konsekwencje tej zorganizowanej nagonki na niewinnego czlowieka, pan Ziobro prawnie juz nigdy nie odpowie. Pozostaje miec nadzieje, ze kiedys jego wlasne sumienie nie pozwoli mu na dobry sen.

La Piovra powolala tez na glownego szpiega kraju czlowieka, ktory zostal skazany wyrokiem nieprawomocnym na kare wiezienia i 6 lat zakazu pelnienia funkcji publicznych. Zadne moralne skrupuly nie powstrzymaly tej tragikomicznej decyzji.
Aby zmiesc wszystkie pozostale watpliwosci, zostal ten pan wlasnie ulaskawiony gestem prezydenckim. Jezeli nawet, gdzies jest jakis kruczek prawny, ktory zezwala na akt ulaskawienia kogos z wyrokiem nieprawomocnym na karku, to jest to zenujace, ze z tego kruczka musi sie glowa panstwa tlumaczyc. Podobne decyzje powinny byc jasne i czyste, nie zagmatwane i cuchnace mulem.

Czy osmiornica dlugo zyje? Z pewnoscia tak dlugo, na ile pozwala jej to otaczajace srodowisko.
A jak na razie jeszcze jej na to pozwala, bo jeszcze slychac glosy, jak to dobrze, ze teraz „wszyscy zlodzieje trzesa spodniami“.

Biotop jest jednak bardzo wrazliwy i czuly na zmiany. Wystarczy, ze niektore z szumnych obietnic okaza sie nie do zrealizowania. Wystarczy, ze niektorzy z wlasnie wybranych prorokow, przepraszam, ministrow, okaza sie wcale nie tacy uczciwi i czysci jak to osmiornica pragnie wmowic.

Jeszcze troche czasu minie…ale wierze w ostateczny triumf malenkich osmiorniczek, podazajac za mysla Keeneya, ze „small is beautiful“.

pieuvre

Reklama

9 komentarzy to “La Piovra”

  • Black Cat

    W kwestii ośmiorniczek oraz innych jak Pan to ujął okablowanych atrakcji, którymi żyła nie tylko Polska, ale i Europa za rządów jedynej słusznej partii PO nie zajął Pan żadnego stanowiska. Czyżby brak obiektywizmu dotknął także Pana…? Może nieuważnie czytam, a może pozwolił Pan sobie na chwileczkę zapomnienia w sprawie, która wstrząsnęła opinią do tego stopnia, że m.in.wynik wyborów jest jaki jest. Może warto napisać właśnie taki post. My, pańscy czytelnicy wiemy już jakie są Pana poglądy na PIS, ale to ciągłe „ulewanie” obnaża Pana charakter. Coraz rzadziej chce się to czytać…
    Pozdrawiam

  • Jacek Cichon

    Szanowna Pani, szanowny Panie,

    w kwestii nielegalnych nagran, ochrzczonych przez „Prawo I Sprawiedliwosc” „tasmami prawdy”, pisywalem i tutaj, najwyrazniej cos Pani/Panu umknelo. Moge jednak Pania / Pana zapewnic, ze nie bedzie Pani/Pan zaskoczony moja opinia na ten temat, jezeli prrzeczytal(a)by Pani/Pan ten komentarz.
    Zgadzam sie, ze publikacja tych nielegalnych nagran, dokonana w sposob perfidny i zgodny z kalendarzem politycznym, w duzym stopniu zadecydowala tak o powstaniu nowych partii liberalnych (co akurat moim zdaniem bylo pozytywnym produktem ubocznym tej brudnej roboty), jak i o samym wyniku wyborow. Chcialoby sie tu przytoczyc slynne slowa pana Kurskiego, ale z jednej strony nie chce nikomu ublizac, z drugiej zas, pan Kurski nie jest jednak osoba godna cytowania.
    Bezsprzecznym pozostaje fakt, ze opinia publiczna w duzym stopniu jest materialem podatnym do modelowania, co skrzetnie zostalo wykorzystane przez publikujacych owe tasmy. Jak juz jednak mowilem, komentarz na ten temat tu zamiescilem i nie bede powtarzal moich argumentow w tym temacie tak juz zwifikowanym przez wszelakie media.
    Jest mi bardzo milo, ze mimo iz nie zgadza sie Pani/Pan z mymi pogladami, czytuje Pani/Pan moje wpisy. Jednak prosze uswiadomic sobie jeden aksjomat zycia wolnego spoleczenstwa. Wolnosc wypowiadania wlasnej opinii, jest jednym z podstawowych filarow swobody demokratycznej. Jak na razie nikt tego jeszcze nie chcial zmienic, od 1989 roku. Moze teraz jednak nastapia inne czasy, ale poki co, pisze to, co moje synapsy produkuja i korzystam z ogromna satysfakcja z tej wywalczonej wolnosci publikacji. Jest oczywistym, ze nie oczekuje jedynie zwolennikow mych opinii, ale nie widze powodu dlaczego mialbym przestac je publikowac. Prostym rowiazaniem byloby, gdyby Pani/Pan po prostu przestal(a) czytac moje wpisy.
    Z wyrazami szacunku,

    J.C.

  • Black Cat

    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Jeden czytelnik mniej na pewno nie zrobi panu różnicy. Ilość komentarzy Pana wpisów dowodzi, że czytelników jest raczej niewielu. Może lepiej byłoby pisać do szuflady.
    Miłego dnia

  • Jacek Cichon

    Szanowna/y Pani/Panie,

    chyba tylko osobowosc o niepewnej strukturze oczekuje na potwierdzenie ze strony otaczajacego srodowiska. Nie pisze moich tekstow, oczekujac na „pochlebne” komentarze. Wrecz przeciwnie, uwielbiam wyzwania i komentarze w Pani/Pana stylu sa dla mnie bardzo duza doza motywacji, by kontynuowac publikowanie. A publikowac moje teksty bede tak dlugo, jak dlugo grupa cynikow i socjopatow o fanatycznym pogladzie na swiat i ludzi, bedzie miala cokolwiek w Polsce do powiedzenia. Rzeczywiscie, traktuje moje pisanie jako pisanie do „szuflady”, ktora jednak pozostaje otwarta i dostepna dla ogolu.
    Pozdrawiam serdecznie,
    J.C.

  • k1k

    Proszę pisać panie Jacku, bo jak widać (komentarze w stylu Black Cat itp.) trzeba nadal Polaków edukować, tłumaczyć, ostrzegać. A niby jesteśmy Europejczykami….

  • Black Cat

    Pisze Pan, że nie oczekuje na pochlebne komentarze… Ba, jest wręcz przeciwnie.
    Skoro mniej przychylne komentarze Pana tak motywują, życzę na przyszłość łaskawiej traktować swoich czytelników.
    Powodzenia
    Black Cat

  • Jacek Cichon

    A teraz ten komentarz nieco przerosl sile mojej logiki…nie za bardzo tez rozumiem na czym polega „nielaskawe traktowanie czytelnikow” z mojej strony. Zas ocena na temat moich oczekiwan wzgledem komentarzy jest naprawde bardzo subjektywna z Pani/Panskiej strony.
    Serdecznie pozdrawiam,

    J.C.

  • Jacek Cichon

    Dziekuje, jednak nie moim celem jest edukowanie kogokolwiek. Zamieszczam tu jedynie moje opinie…nie oczekujac jedynie zgodnych z nimi komentarzy:)
    Serdecznie pozdrawiam,

    J.C.

  • a-a

    „Czy osmiornica dlugo zyje? Z pewnoscia tak dlugo, na ile pozwala jej to otaczajace srodowisko.”

    Myślę,że najwyżej cztery lata.Dłużej nie pożyje 🙂

Trackbacks

  •