Szmata

Arbiter elegantiarum jakim jest poslanka Pawlowicz wsrod PiSu, juz niejednokrotnie z ogromna satysfakcja uzyla okreslenia „szmata” mowiac o fladze Unii Europejskiej.

Pomijajac juz sam fakt, ze o symbolach narodowych powinno sie mowic jezeli nie z szacunkiem, to przynajmniej unikajac obrazliwych zwrotow, sam fakt takowego okreslenia wlasnie tej flagi jest wedlug mnie oznaka kompletnej abnegacji historycznej. O poziomie kindersztuby juz nie wspominam.

Pamietamy tez wszyscy jak to pan Duda wypominal Panu Komorowskiemu orla z bialej czekolady…

Dzis, niejaki pan Rzepecki, stwierdzil, ze od teraz w kancelarii premiera beda widoczne tylko barwy narodowe, bo to nasze, polskie kolory, i podkreslil tez, ze on sie z tego powodu bardzo cieszy.

Jak zwykle byla to pisowska odpowiedz polegajaca na odwracaniu kota ogonem, na proste pytanie, dlaczego wyrzucono flage unijna z kancelarii. Odpowiedzi nie otrzymalismy, ale dowiedzielismy sie, ze ten pan Rzepecki sie z tego faktu cieszy.

Panie Rzepecki, te piekne kolory Unii Europejskiej to symbol walki o wolnosc i pokoj na naszym kontynencie. To symbol zrealizowanych marzen milionow ludzi, ktorzy na przestrzeni lat okupili je czesto smiercia czy meczenstwem. Ta gwiazdzista flaga jest tez dumnym symbolem przynaleznosci naszego kraju do wspanialej Rodziny jaka jest wspolczesna zjednoczona Europa. W koncu, ta wlasnie flaga nic nie ujmuje kolorom narodowym, tym polskim jak i innym. Wrecz przeciwnie, obdarza je tym wieksza powaga i nadaje tym wiekszej, nie tylko symbolicznej wymowy.

Wyrzucanie tych kolorow i tego symbolu podobnymi jak wasze, panie Rzepecki, argumentami, jest ujadaniem prymitywnego symbolizmu i stawia was w tym samym szeregu historii, gdzie napotkac mozna na przyklad hitlerowcow z czasow 3 Rzeszy Niemieckiej.

Blednie pojete honor i duma narodowa to pierwsze kroki do piekla, panie Rzepecki.

EU

Reklama