Mieszkańcy Guzowa znów przeciw odpadom. Teraz może ich być kilka razy więcej

Nie chcieli dwóch pryzm kompostowni, teraz mogą ich mieć dziewięć. Ponad 500 mieszkańców Guzowa oraz sąsiednich wsi protestuje przeciwko powstaniu zakładu przetwarzającego odpady zielone. Chce go zbudować ok 700 metrów od zabudowań ten sam przedsiębiorca, który już prowadzi kompostownię ok 200 metrów od ich domów. W ciągu 4 lat zarzucano mu prowadzenie działalności niezgodnie z pozwoleniem, nieprzestrzeganie zaleceń WIOŚ, zaś mieszkańcy skarżyli się na fetor i muchy.

SONY DSC

SONY DSC

Spór o działającą kompostownię mieszkańcy i właściwie wygrali. 31 grudnia jej działalność ma wygasnąć a odpady mają zostać uprzątnięte. Okazuje się, że nawet ta wygrana byłaby połowiczna. Inwestor czeka na ostatnie zgody, by zbudować zaledwie kilkaset metrów dalej kilka razy większy zakład przetwarzający odpady zielone pod nazwą Regionalne Centrum Zaopatrzenia Rolnictwa Ekologicznego.

Instalacja miałaby powstać na bylych terenach PGR między Guzowem a Czerwoną Niwą na ok 3 ha. Powstałoby tam 9 otwartych silosów z pryzmami do 8 m wysokości, gdzie przy udziale odpadów zielonych, resztek z przemysłu spożywczego i drewna miałby powstawać „naturalne środki” do wzbogacania gleby.

Pomysł nie podoba się nie tylko mieszkańcom. Zastrzeżenia co do przedsięwzięcia mają też właściciele zespołu pałacowo- parkowego, w którym ma powstać centrum konferencyjne.

Inwestor zapewnia, że zakład nie będzie uciążliwy, ale mieszkańcy już nie wierzą. Rada Gminy Wiskitki negatywnie zaopiniowała dotychczasową działalność firmy, wszystko wskazuje też na to że negatywną decyzje wyda też wójt Gminy Wiskitki. To jednak może nie wystarczyć, by powstrzymać budowę, tak jak w przypadku powstania kompostowni. / Anna Wrzesień/ fot. arch. J&A Media

Reklama