My, narod!

Sobota ma nas obdarowac piekna pogoda, takze w Warszawie.

W sobote, 27 lutego 2016 r. o godz.13.00 spotykaja sie ludzie popierajacy ruch Komitetu Obrony Demokracji, tym razem pod haslem „My, narod!”. Manifestacja rozpocznie sie na Błoniach Stadionu Narodowego a następnie ruszy aleją Zieleniecką, mostem Poniatowskiego, Alejami Jerozolimskimi, Marszałkowską, Królewską do placu Piłsudskiego.

KODWalesa

Jak powiedzial ktos…”milczeniem przyzwalasz”…

Niestety, nie bedzie mi dane tym razem byc wsrod tych wspanialych ludzi. Nie zamierzam milczec jednak, wiec zagladne pod budynek ambasady Rzeczypospolitej w Bernie.

Reklama

6 komentarzy to “My, narod!”

  • k1k

    no lepiej przyjechać i się dołączyć

  • JK

    Komitet Obrony Donosiciela…

  • Jacek Cichon

    Gwoli informacji: KOD oznacza Komitet Obrony Demokracji. Oczywiscie, jest Pan wolny w zakładaniu organizacji o innych celach i nazwach.

  • JK

    Demokracja w Polsce ma się nieźle, a na pewno lepiej niż przez ostatnie 8 lat.

    KOD dzisiaj broni Donosiciela, który łże i nie umie się tego faktu przyznać. Współpracował z UB. To jest fakt.
    Był kiedyś dla mnie wielki. Wskoczył bym za nim w ogień. Dzisiaj się za niego wstydzę.

  • Jacek Cichon

    Kiedy bandyci topią twojego przyjaciela, przeganiasz ich i podajesz mu rękę na ratunek, nie wypominając że był ci cokolwiek winien.

  • JK

    Ale okazało się, że przyjaciel donosił na innych przyjaciół. Kolaborował z naszym wspólnym wrogiem. Moim, jego i innych. I dzisiaj, gdy to wiadomo, wypiera się tego. O Annie Walentynowicz mówi, że była gorsza niż UB. Wyszkowskiego, który mówił prawdę wdeptywał w ziemię ni opluwał. Wszystko o czym mówi zaczyna od: Ja.

    Dzisiaj nie bandyci go topią. Ci już nie żyją: Kiszczak, Jaruzel…
    Topi się sam, a gawiedź przykleja sobie wąsy…

Trackbacks

  •