Szarlotkowe szaleństwo w żabiowolskim dworku

szarl

Jesienną tradycją stało się już, że we wrześniu Lokalna Grupa Działania „Ziemia Chełmońskiego” organizuje co roku „Dzień Szarlotki” – festyn dla wszystkich miłośników pysznego ciasta oraz ciekawych atrakcji. W tym roku impreza miała silne tło ekologiczne, ponieważ zaprezentowały się na niej liczne grupy, którym na sercu leży dobro planety. Najważniejsza idea pozostała jednak taka sama – już po raz dziewiąty członkowie LGD, wolontariusze i partnerzy zbierali fundusze dla bezdomnych, chorych zwierząt. Szczytny cel, liczne atrakcje oraz piękna, jesienna pogoda, przyciągnęły rzesze uczestników, których z roku na rok jest coraz więcej. Na wszystkich, którzy pojawili się na terenie Domy Kultury w Żabiej Woli, czekały stoiska tematyczne: „Zrób domek dla owadów”, „Twórczy recykling – przykręcamy kolorowe nakrętki”, „Mikroskopy” (wszystkie prowadzone przez Stowarzyszenie „Szansa”), „Papierowe rolki” (Danuta Plewka), rodzinna gra terenowa (Stowarzyszenie Działań Twórczych „Parabuch”), „Malujemy ule” (LGD). Oprócz nich, zaprezentowały się także grupy, które otrzymały wsparcie na realizację projektów z FIO i „Działaj Lokalnie” – „Co brzęczy w ulu” (Błonkoskrzydłe), „Weź mnie w obroty” (Odkorkowani), Happening ekologiczny, „Książka muzyką i obrazem malowana” (Gminna Biblioteka Publiczna i Stowarzyszenie Działań Twórczych „Parabuch”).

Festyn rozpoczęła grupa „Niewidzialna ręka” z Ojrzanowa, która przedstawiła widzom happening „Jestem przyjacielem przyrody”. Po niej scenę przejęli uczestnicy zajęć w Domu Kultury w Żabiej Woli. Na początku swoje umiejętności zaprezentowali członkowie „Wesołej Gromady”. Dzieci przedstawiły inscenizację żniwno-dożynkową, do której przygotowywała ich Magdalena Wacowska – tancerka zespołu „Mazowsze”. Instruktorem dwóch kolejnych ekip jest Marek Rejnowicz, który prowadzi spotkania „Wesołych Rzępołów” oraz „Do Re Mi Re”. Jako pierwsze wystąpiły dzieci, które zaprezentowały swój instrumentalno-wokalny program przenosząc widownię w świat dawnej muzyki. Folkowe pieśni zaśpiewali także seniorzy – członkowie zespołu „Do Re Mi Re”. Występy wszystkich muzyków zostały bardzo ciepło przyjęte przez festynową publiczność.

W międzyczasie na terenie Domu Kultury pojawiali się liczni rowerzyści – uczestnicy dwóch rajdów, których trasa obejmowała Żabią Wolę. Jako pierwsi festyn odwiedzili cykliści startujący w zabawie na orientację „W pogoni za szarlotką”, którą zorganizowały mszczonowskie Termy. Niedługo potem pojawili się również uczestnicy rajdu „Od Iwaszkiewicza do Chełmońskiego”, którzy z kolei wyruszyli z Podkowy Leśnej. Każdy z rowerzystów został przez organizatorów ugoszczony kawałkiem smacznego, jabłkowego ciasta, które z pewnością wynagrodziło im trudy pokonywania kilkudziesięciokilometrowych tras.

Po występach zespołów z Domu Kultury w przyszłość przeniosła widzów młodzież z gimnazjum w Radziejowicach, która zaprezentowała pokaz mody ekologicznej. Poprowadziła go opiekunka grupy – Jolanta Brycka, która swoimi zabawnymi komentarzami wprawiła w dobry humor całą publiczność. Wszystkie kreacje wykonane były z materiałów kojarzących się z recyklingiem – worków na śmieci, gazet, korków itp. Po występie młodzieży o wspaniałą atmosferę i rozkołysanie publiczności zadbało Stowarzyszenie Działań Twórczych „Parabuch”, które poprowadziło koncert Dżezzabawa. Organizacja ta była szczególnie aktywna, ponieważ zapewniła nagłośnienie imprezy, sponsorowała konkurs „Zagrajmy w zielone”, a także prowadziła stoisko, prezentowała swój projekt i prowadziła grę terenową.

Kulminacyjnym momentem IX. edycji „Dnia Szarlotki” było ogłoszenie wyników konkursów, których w tym roku nie brakowało. Pierwszym były tradycyjne zawody o tytuł Mistrza Szarlotki. W bieżącej edycji do konkursu zgłoszono 35 ciast z różnych gmin Ziemi Chełmońskiego oraz spoza jej terenu. Zaszczytny tytuł i pierwsze miejsce powędrował do Ani Wierzbickiej (137 pkt na 150 możliwych). Drugie miejsce zajęła Monika Wodnicka (128 pkt), a najniższy stopień podium przypadł Zuzannie Pacek-Puc (127 pkt). Wyróżnienia otrzymali: Alicja Karaczun oraz grupa Bezdomniaki w Żabiej Woli. Specjalne nagrody powędrowały do sołtys Osowca Renaty Załuski (najwięcej zgłoszeń z jednego terenu – 10 ciast) oraz Pana Rzeczkowskiego (największa szarlotka – prawie 2,5 m2). Wszystkie wypieki oceniała siedmioosobowa Komisja, w skład której weszli m.in. wicestarosta powiatu grodziskiego Zbigniew Kajak, scenarzystka Ilona Łepkowska, aktor Krzysztof Janczak (Pan Yapa) oraz Dawid Gałęzyka – zwycięzca dwóch poprzednich edycji zawodów.

Nagrody wręczyli wspólnie członkowie jury, Zarządu LGD oraz przedstawiciele sponsorów festynu, który w tym roku wspierali: wójt Gminy Żabia Wola Halina Wawruch, Andrzej Kopeć, firma kosmetyczna Świt oraz Gabinet Rehabilitacyjny Nikozja – Marta Dworzańska, który dodatkowo rozlosował wśród uczestników festynu bon na masaż leczniczy. Jak pokazuje punktacja, którą otrzymały zwycięskie przysmaki z jabłek, tegoroczna edycja konkursu była bardzo wyrównana. Z roku na rok coraz więcej miejscowości i osób chce też wziąć udział w zabawie, co pokazuje, że pomimo istnienia wielu cukierni i możliwości zakupów, na okolicznych stołach wciąż królują własnoręcznie upieczone ciasta. Wszystkie zgłoszone wypieki przekazane zostały do kawiarenki „Pod Jabłonką”, a pieniądze z ich sprzedaży zasiliły zbiórkę środków na bezdomne zwierzęta.

Kolejny konkurs, „Małe co nieco z jabłuszka”, skierowany był do dzieci poniżej 13 lat, które miały za zadanie wykorzystać popularny owoc jako składnik dowolnej potrawy. W tym roku do zawodów zgłoszono dziewięć deserów. Zwyciężczynią została Antosia, kolejne miejsca zajęli Konrad i Maja. Wyróżnienia trafiły do Zuzy i Zosi. Zgłoszone desery oceniała tym razem komisji złożona z uczniów szkół w Józefinie, Skułach i Ojrzanowie.

Osoby, które zgłosiły się do udziału w zawodach „Fiku miku zamknij lato w słoiku”, mogły zaprezentować maksymalnie po 2 przetwory w kategoriach konkursowych „owoce” i/lub „warzywa”. Zwycięstwo w pierwszej kategorii uzyskała Marzena Sidor (dżemik jeżynowy), a kolejne miejsca przypadły Marzenie Siedleckiej (szybki dżem z borówki amerykańskiej) i Renacie Załuskiej (konfitura z jabłek). Wyróżnienia otrzymały grupa Nieszkoła z Zagrody Ojrzanów (opiekun Amanda Szeligowska) za dżem z truskawki oraz Renata Załuska (konfitura z jagody kamczackiej). Najlepszy wek warzywny wyprodukowała Emilia Wojdalska (ogórki Pani Dyrektor), która uzyskała także drugą nagrodę – tym razem za sałatkę z cukinii, papryki i cebuli. Trzecie miejsce przypadło Wiesławie Winterot (sałatka z buraków). Wyróżnienia otrzymały Katarzyna Wojdalska (dynia na słodko) oraz Janina Nowosielska za dwa produkty (suszone pomidory w oleju i przecier warzywny – ajwar).

Do konkursu „Zagrajmy w zielone” przeprowadzonego podczas festynu zgłosiło się 7 trzyosobowych drużyn. Zespoły miały przygotowywać dowolną potrawę na oczach gości imprezy. Jedynym wymogiem organizatora było, aby serwowana potrawa zawierała w swoim składzie zieleninę. Wykonane dania oceniała publiczność poprzez wrzucanie wcześniej pobranej od wolontariuszy piłeczki do pojemnika zespołu, którego potrawa uznana była za najsmaczniejszą. Pierwsze miejsce zdobyła grupa ze Szkoły Podstawowej w Ojrzanowie (kisielek z jabłek), kolejne przypadło Wolontariuszom z Żabiej Woli (sałatka z kurczaka) a najniższy stopień podium przyznano grupie z Osowca (sałatka z brokułów w bułce). Wyróżnienia otrzymali (od najwyższego): Zielone Radziejowice (zielony koktajl), Filip Buczkowski, Zuzia i Ania Grzegórskie (zapiekane tosty) oraz Kacper Buczkowski, Maja Górska, Ola Pruchniewicz, Zosia Sidor (szaszłyki owocowe). Sponsorem produktów do wykonania potraw było Stowarzyszenie Działań Twórczych „Parabuch”.

Ostatnim punktem festynu była impreza taneczna ze standardami polskiej i światowej muzyki rozrywkowej. Publiczność bardzo ciepło przyjęła występ bawiąc się przy największych przebojach, które rozkołysały i porywały do tańca. Koncert, który dało SDT „Parabuch”, był doskonałym zwieńczeniem pełnego wrażeń popołudnia, które obfitowało w atrakcje artystyczne, ciekawe stoiska, wystawy oraz interesujące projekty.

Oprócz niezapomnianych wspomnień, festyn pozostawił także wymierne efekty
w postaci pieniędzy zebranych na potrzeby bezdomnych zwierząt (nr zbiórki 2016/2804/OR). W tym roku LGD „Ziemia Chełmońskiego” pobiła ubiegłoroczny rekord uzyskując 7 530,24 zł. Tradycyjnie najwięcej, bo aż 3 997,55 zł, przyniosła działalność kawiarenki „Pod jabłonką”. Wolontariusze prowadzący loterię uzyskali 3 067,04 zł, a do wszystkich puszek i skarbon rozstawionych na terenie festynu udało się zebrać 465,65 zł. Uczestnicy „Dnia Szarlotki” po raz kolejny pokazali, że dobrą zabawę można połączyć z pomaganiem tym, którzy obdarzają ludzi bezwarunkową miłością. Dziękujemy wszystkim, którzy korzystając z przygotowanych atrakcji nie zapomnieli o bezdomnych zwierzętach i wsparli zbiórkę!

Tekst: Dagmara Bednarek

Foto: Karolina Kempińska

Reklama