Herr Kaczynski.

Od czasu pamietnego wylania zolci z mownicy sejmowej przez Ukochanego Przywodce,  po raz kolejny zapytal sie mnie pacjent w dalekiej Szwajcarii, jak to mozliwe, ze tak sympatyczny narod jakim sa Polacy (sic!), uprawia kult jednostki tak niesympatycznego i nieopanowanego polityka jakim jest „Herr” Kaczynski…
Przypomnialy mi sie slowa Kissingera, kiedy mowil, ze prawdziwy maz stanu potrafi kroczyc na granicy wytrzymalosci spoleczenstwa. Ten, ktory do tej granicy sie nawet nie zblizy, ale i ten, ktory ta granice przekroczy, skazany jest na zaglade zapomnienia historycznego.

Reklama

Jedna odpowiedź to “Herr Kaczynski.”

  • StellaRussel

    Kiedyś chyba będzie dobrze:) nie można tak w nieskończoność. A Pan Kaczyński oprócz roli zakały w historii Polski na nic więcej nie zasługuje. Zdrowia mu życzę, ale nic poza tym.
    A Panu dużo Słoneczka, uśmiechu i częstych wizyt w naszym pięknym kraju;)
    Pozdrawiam,
    S. 🙂

Trackbacks

  •