Chciałam pójść na ten koncert. Koncert Macieja Zembatego. Kiedy, ktoś powiedział o nim bard Solidarności, pomyślałam: będzie górnie, sentymentalnie.. i może trochę naiwnie. Ile bowiem można wspominac zryw solidarnościowy i przypominac głód wolności w wolnym do bólu kraju… Przecież wielu z tamtych robotniczych głosicieli Solidarności dziś ma żal, że tamto poświęcenie przyniosło im tylko niskie [...]
Opublikowano 11 września, 2010 przez Anna Jachimczyk
Kiedy mój syn się rozchorował dokonał dwu wielkich odkryć, które dostarczały mu w samotności potężnej dawki rozrywki. Jedno- to kanał z wróżbitami (w tym wróżbita Maciej z południa Polski), drugie to telewizyjne krzyżówki. Pierwsza stacja szybko mogła się znudzić, bo ludzie pytają głównie o miłość i choroby, więc wachlarz szybkich odpowiedzi wróżbity szybko staje się [...]
Opublikowano 12 sierpnia, 2010 przez Anna Jachimczyk
Myślałam, że takich sprzedawczyń i sklepów już nie ma, że takie sytuacje skończyły się parę lat po filmach Barei. Niestety są. Takie sklepy, gdzie obsługa jest bezczelna, a w sytuacji kiedy klient przychodzi z reklamacją zaczyna być traktowany z pozycji- proszę wybaczyć „spieprzaj dziadu”. Co mnie tak zirytowało? Sklep z butami Step na rogu Okrzei [...]
Opublikowano 8 sierpnia, 2010 przez Anna Jachimczyk
Nie widziałam poprzednich wystaw trójwymiarowych Pawła, również tej w Stelli. Wybierałam się, ale zawsze coś wypadnie. Gdybym jednak wiedziała na czym polega, znalazłabym czas. Kiedy w czasie wywiadu chwaliłam pomysł, Paweł zażartował że w środowisku ktoś powiedział, że to efekciarstwo. Nie chcę z tym dyskutować. Mnie rzecz ujmuje. I pewnie to zasługa całego pomysłu. Może [...]
Opublikowano 7 sierpnia, 2010 przez Anna Jachimczyk
film Na czym polega tworzenie się chmur, mniej więcej każdy wie. Niewielu ludzi chyba widziało jak tworzą się chmury na ich oczach. Ja zobaczyłam to za kołem polarnym. Ciepło znad cienkiego paska Lofotów spotykało się z chłodem od strony Morza Norweskiego i tu na wysokości około 100 metrów skalistego lądu, pasma górskiego, nagle znikąd tworzyły [...]
Opublikowano 5 sierpnia, 2010 przez Anna Jachimczyk
Po kilku godzinach chodzenia po górach i dreptania po plaży ( możliwe tylko na Lofotach), byliśmy naprawdę głodni. Co do kolacji, decyzja zapadła już rankiem. Miały być dorsze prosto z fiordu. Wędki czekały, przynęty błyskały złocistymi łuskami, tylko zarzucać. Teoretycznie mieliśmy łowić na dwie wędki, ostatecznie z racji szczupłości pomostu, zdecydowaliśmy, że wystarczy jedna. Została [...]
Opublikowano 27 lipca, 2010 przez Anna Jachimczyk
Co to jest? Liczę na Waszą pomysłowość. Te dziwne kule znaleźliśmy na jednej z południowych plaż na Lofotach ( północ Norwegii). Są duże. Tylko z pozoru wyglądają jak boje. Są metalowe, ciężkie, z charakterystycznymi otworami. Zostały wyrzucone przez morze. Leżą na wpół osadzone w piasku, w połowie rozległej plaży. Dokładnie między górami i morzem. Po [...]
Opublikowano 13 lipca, 2010 przez Anna Jachimczyk
Nie ma to jak wakacje na drugim końcu świata, w miejscu, gdzie wyłącza się telefon i nie korzysta z Internetu. Takie wakacje, gdzie nie kusi zrobienie jeszcze jednej rzeczy zawodowo. Dla mnie to takie miejsce to północ Norwegii. Jak zwykle w dniu wylotu miałam mnóstwo rzeczy do zrobienia. Wszystkie- na ostatni moment. W efekcie do [...]
Opublikowano 5 lipca, 2010 przez Anna Jachimczyk
Nie specjalnie jestem zwolenniczką parków rozrywki. Na widok karuzel zaczyna mnie mdlić, po przejażdżce na roller coasterze we Władysławowie- bez zabezpieczeń ( nie wiem, kto im wydał licencję) jestem uprzedzona do kolejek górskich. Los chciał, że musieliśmy wybrać z moim synem wycieczkę kompromisową i padło na Legoland i Hansa Park. Legoland- bułka z masłem. Hansa [...]
Opublikowano 22 czerwca, 2010 przez Anna Jachimczyk
Zabawnie chodzą, kołysząc się lekko, jakby ten ruch pozwalał im pewniej stawiać kroki. Mają coraz bardziej sterczące włosy i zadziorne spojrzenia. Wchodząc do domu witają się każdy na swój sposób, ale koniecznie tak, żeby zwrócić na siebie uwagę. Czternastoletni chłopcy- przyjaciele mojego syna. Pamiętam jakieś dwa lata temu, nagle niemal wszyscy w klasie zaczęli ?chodzić [...]
Opublikowano 6 czerwca, 2010 przez Anna Jachimczyk