Archiwum autora

Poniedziałek

Renata Ratajczak

Jestem zawalona robotą. Jakiś wandal urwał mi boczne lusterko w samochodzie. Pogoda się popsuła. Nie jadałam nic od śniadania. Boli mnie gardło. Ratunku!

Wieczór w Kamienicy

Renata Ratajczak

Wczoraj wieczorem ubrałam się wytwornie i udałam na premierę do teatru. Teatr Kamienica, spektakl „I tak Cię kocham” w reżyserii Emiliana Kamińskiego. Była to druga (po sobotniej) premiera, w której brali udział „drudzy” aktorzy. Ale akurat dla mnie to była bardzo dobra obsada, Bo jeśli mam wybierać pomiędzy Krzysztofem Ibiszem a Jakubem Przebindowskim, to wybieram [...]

Kucharze historii

Renata Ratajczak

Obejrzałam film „Kucharze Historii” w reżyserii Petera Kerekesa. Dowiedziałam się o nim z plakatu. Reklamowany był jak M.A.S.H. w kuchni. Spodziewałam się, że ten dokumentalny obraz będzie składał się z ciekawych opowieści o pracy wojennej kuchni. Ciekawych tzn czasem zabawnych, a czasem strasznych. Całość opowiedziana w wojennym nastroju. No i się rozczarowałam. Oczywiście jest to [...]

Na grzybach

Renata Ratajczak

Mamy wrzesień. Czas na grzyby. Pojechałam zatem do lasu. Za każdym razem gdy wybieram się na grzybobranie mam nadzieję, że tym razem zła passa się odwróci i wreszcie uda mi się jakieś grzyby znaleźć. Las piękny, zapach cudowny, a ciszę przerywały tylko odgłosy łamiących się gałązek gdy przez zarośla przedzierali się inni grzybiarze. Zatem do [...]

Krew i czekolada

Renata Ratajczak

Od kilku lat jestem honorowym dawcą krwi. Dziś po raz kolejny odwiedziłam centrum krwiodawstwa. Po wyjściu, jak zwykle, byłam w doskonałym nastroju. Ogarnęło mnie takie fajne uczucie gdy zrobi się coś dobrego. Uczucie poruszania się jakieś trzy centymetry nad ziemią. Podobno po oddaniu szpiku kostnego jest jeszcze fajniej – może nawet pięć centymetrów. Po kilku [...]

Błoto i zimno

Renata Ratajczak

Zrobiłam to! Za ostatnie pieniądze kupiłam bilet na niedzielne koncerty Orange Warsaw Festival! Jestem po urlopie, więc każda złotówka ma dla mnie znaczenie. Ale organizatorzy chyba przesadzili z cenami…. I chyba dlatego warszawski tor wyścigowy Służewiec nie był wypełniony po brzegi…. Ale nie o tym chciałam. Bo plan jest taki, że napiszę tu kilka słów [...]

Reklama